Festiwal Polish Poker Cup dobiegł końca. Jeden z turniejów wygrał trener Lucky River – Damian Siewert.

Poprosiliśmy Siewasa o przeanalizowanie jednego z rozdań, które miało miejsce podczas FT Legal Rout CUP i z pewnością miało kluczowy wpływ na dalszy przebieg rozgrywki.

Miało ono miejsce na początku stołu finałowego.

Jeżeli chodzi o samą strategię na finałowych stołach należy pamiętać, że w grę wchodzi ICM.

Co to jest ICM? 

ICM szacuje pieniężną wartość danego stacka, wyliczając jego equity względem puli nagród. Wspomniane equity określa się, wyliczając prawdopodobieństwo zakończenia turnieju na wybranej pozycji, bazując na wielkości stacka. ICM bazuje na pewnych założeniach: 

  • Wszyscy gracze mają taki sam poziom umiejętności. 
  • Pozycja graczy nie ma znaczenia.
  • Image graczy nie ma znaczenia. 

Z racji tego koncept ICM ma pewne ograniczenia i należy stosować go jako pomoc, a nie wyrocznię. 

Akcja zaczyna się od gracza z UTG, który ma 5bb i wchodzi w następnym rozdaniu na BB i BB ante. Jeżeli teraz odpuści rozdanie będzie w bardzo krytycznej sytuacji. Zagrywając za wszystko nadal jest szansa, że wszyscy spasują i powiększy stacka aż o 50% (BB+BB ante + SB = 2,5BB). 

Tak wygląda jego range, który powinien moim zdaniem pushować:

21.6%, 22+ A2s+ A8o+ K6s+ KJo+ Q9s+ QJo J9s+ T9s 

Kolejnym graczem jest Kaszub (UTG+1), z którym miałem przyjemność grania sporo pierwszego dnia tego turnieju. Gracz ciekawy i kreatywny. Ma najwięcej żetonów na stole i decyduje się na sprawdzenie z A8s. Sprawdźmy jak program HoldemResources Calculator na to patrzy (program do obliczania sytuacji preflop zarówno żetonowych jak i ICM).

Tak wyglądają stacki i wypłaty, które musiałem wprowadzić do obliczeń. Mieliśmy wtedy level 20/40k.

Tak się prezentuje optymalny range Kaszuba obliczony przez program (biorąc pod uwagę rozłozenie stacków, mamy 3 bardzo małe stacki):

Jak widzimy A8s, które akurat Kaszub posiadał jest bardzo close (-0,01), sam pewnie bym się zdecydował in game na sprawdzenie. Tutaj rozdanie przebiega optymalnie.

Akcja dochodzi do mnie (UTG+2) i podnoszę AQs. Po takiej akcji jak się okazało to AQs jest najgorszą reką którą powinienem wsuwać (+0,12), ale myśle, że in game TT i AQo też pushuje:

Akcje zamyka znowu Kaszub, który dostaje dobrą cenę na call i posiada stack, który pozwala mu czasem luźniej sprawdzić. Zobaczmy co mówi program w takim momencie (wprowadziłem lekkie zmiany tak żeby program wiedział, że pushuje TT i AQo) :

Jak widać dużo lepiej callować 55 w tym spocie niż ręce typu AJo czy A8s. Dlatego, że nasz range to w większości AQ i AK czyli 32 kombinacje, a par wyższych jest 30 kombinacji. Mamy bardzo dobre oddsy, ale musimy pamiętać, że luźniejsze calle więcej nas kosztują $$ na finałowym stole. Dodatkowo trzeba uważać kogo ewentualnie możemy podwoić. Nie chcemy, żeby dobry gracz posiadał komfortowy stack do gry.